Zaznacz stronę

W rozpaczy pewnie paznokcie ogryzę,
Łyse powieki zaskrzypią z zawiasach,
Wargi spieczone zaczną szept wygłaszać
W którym nie będę umiał prawdy wyrzec.

Tak, nie mam pojęcia, co to jest!!! Nabazgroliłem jakieś słowa, niby niczego w nich nie ma głupiego, a jednak nie wiem, co z nimi zrobić. Mogłaby to być zwrotka sonetu, ale o czym? O biciu się w piersi, że fantazja moja choruje na konieczność pisania.