Zaznacz stronę

Rocznica smutku

– Taki dzisiaj niemiły dzień i smutny – powiedziałem.

– Dlaczego, bo jest deszczowy i zimny? – usłyszałem pytanie.

– Też, ale przede wszystkim z innego powodu. 25 maja 1948 roku został zamordowany rotmistrz Witold Pilecki.

Niewiele o tym dzisiaj mówi się w mediach, a przecież mamy do czynienia z sądowym zabójstwem niewinnego bohatera. Nie będę ukrywał, że mam minorowy nastrój z powodu niemożliwości wystawienia naszego utworu scenicznego. Wszystko było już przygotowane i jest nadal, ale niestety wirusowa pandemia pokrzyżowała plany. Mam jednak nadzieję na rychłą zmianę sytuacji, na możliwość wyznaczenia nowego terminu premiery.

Spektakl z pewnością odbędzie się, nie pójdzie w niepamięć. Podobnie jak czyny bohaterskie rotmistrza Witolda Pileckiego, a także okropieństwa totalitaryzmu.