Zaznacz stronę

Czy nie zmarnowałem dnia? Nie wiem, tłumaczyć się nie mam zamiaru do wizerunku w lustrze. Lenistwo też trzeba umieć zaplanować, ale ja wcale nie leniłem się. Po prostu kolejny raz nie zrobiłem tego, co chciałem. Pozytywna jest druga strona medalu, bo nie zrobiłem także tego, czego nie chciałem, czyli nie ma mowy o jakiejś porażce.

Chciałem napisać opowiadanie. Po co? Kolejne jakieś bajdurzenia, które nikomu potrzebne nie są, a mi najmniej.

Dałem sobie nieco czadu na basenie. I to jest pozytywne, tym się muszę cieszyć.