Zaznacz stronę

Piszę i zdaje mi się, że jest jak w tytule. Nie mogę sobie pozwolić nawet na krótką przerwę, bo mam jeszcze coś do powiedzenia.

Zdmuchnęłaś mnie jak pyłek z dłoni
I nie zdążyłem się pokłonić,
Do powitania ust odemknąć…

Jak z morza bryzę, gniewu oddech
Od teraz zapamiętam dobrze,
Będzie on stale wiał nade mną.