Zaznacz stronę

Przeżyliśmy namiastkę potopu. Zdarzyło się to w Radzionkowie, na skrzyżowaniu ul. Szybowej i Lipowej, a ta druga należy już do Piekar. Nie chcę opisywać dłużej, gdzie jest to miejsce, lokalnie stanowi ono ważne połączenie szlaków dla indywidualnych kierowców samochodów osobowych, ale przede wszystkim jeżdżą tamtędy ciężarówki i furgonetki.

W pewnym momencie o świcie lunęło strasznie, ulice zmieniły się w rwące potoki. Odpływ wody deszczowej zawsze był utrudniony w tym bliskości mostu na Rojcy. Obecnie, kiedy oddano do użytku krótkie pasmo obwodnicy, byłem przekonany, że wykonawcy dadzą sobie radę z problemami melioracyjnymi. Niestety, jest jeszcze gorzej, niż było.