Zaznacz stronę

Międzygalaktyczny dzień pecha. Nie tak na 100%, bo jest poniedziałek, a nie piątek. W stosunkach międzyludzkich tak się dzieje, że gdy jeden ma pecha, to inny szczęście.

Wczoraj odbyła się II tura wyborów prezydenckich, zmiany nie będzie, Andrzej Duda wygrał. I dobrze, bo jakoś nie wyobrażam sobie jego konkurenta – krętacza w roli głowy państwa. Dalej opisywać nie będę tragedii, jakiej uniknęliśmy. Cieszy mnie jedno, wygrana lepszego. Nad zwyciężonym niech powiewa flaga państwa, bo często o niej zapomina. Zapomina też co oznacza Ojczyzna.