Zaznacz stronę

Piszę pastorałki, jak głupi jakiś. Tak, dosłownie. Zmobilizował mnie Klaudiusz, a teraz ma za swoje. Już skleciłem trzy, a pewnie jeszcze coś wymyślę.

I tak miałem zamiar to robić, ale dodatkowy bodziec stał się ostrogą do pogoni za efektem.

Jaki tam efekt! Ten byłby dopiero, gdyby ktoś zaśpiewał chociaż jedną. Jest mała szansa, bo kolędy i pastorałki tworzy się na co najmniej pół roku przed Bożym Narodzeniem.