Zaznacz stronę

„Wirusom wstęp wzbroniony” – taką wydrukowałem naklejkę na moją maseczkę. Niektórym pomysł spodobał się, inni nie zauważyli, bo prawdopodobnie z jakichś przyczyn nie są spostrzegawczy.
Senność pandemiczna i monotonia, te dwa stany przeplatają się wzajemnie. Nie ukrywam, że źle idzie mi praca, bo przecież pośpiechu nie ma, nikt szaleństw nie wymaga, a obowiązki, które były… „do zbawienia koniecznie potrzebne”, teraz stały się zbędne.
Czas zastanowić się nad sensem istnienia, nasza ukochana cywilizacjo. My chodzimy w maseczkach, a tobie maska opadła i pokazała prawdziwą postać nienażartego smoka ziającego ogniem strachu.