Zaznacz stronę

Piszę nieco, takie sobie bajdurzenie o aurze, o smutku. Młodopolskie klimaty, nie będę sam sobie wystawiał cenzurki, bo…

Listopad korzy się u stóp jesieni,

Wtapia się w ślady opony traktora

Na polnej drodze wśród błota, kamieni,

O co on prosi, gdy wieczorna pora?

… bo nie lubię swojej twórczości, a poza tym tekst jest jeszcze na poziomie koncepcji.