Zaznacz stronę

Chłód. Zrobiło się całkiem jesiennie. Niby taka romantyczna pora roku, miesiące z ciepłą herbatką przed spaniem, ale jeśli wyjdzie się na świeże powietrze, zaraz romantyzm zamienia się na reumatyzm.

Trzeba uważać na zdrowie, bacznie chronić się przed chorobami, bo koronawirus nie odpuszcza. Zakażeń jest sporo, potwierdzają się prognozy mówiące o zaostrzeniu pandemii z końcem lata. Ponoć przypadków będzie wiele do połowy października. A co dalej? Trudno powiedzieć, wnioski są takie, że należy unikać niepotrzebnego zbliżania się do ludzi, zachowywać środki ostrożności, a przede wszystkim stosować zasady dobrej higieny. Właściwie to ostatnie jest najważniejsze, bo kryje w sobie całą tajemnicę ochrony zdrowia.

O dobrej higienie mało się wie, jest ona kojarzona tylko z częstym myciem dłoni oraz mniej częstym obmywaniem całego ciała. Nikt nie zastanawia się nad higienicznym ubiorem i warunkami środowiskowymi. W dalszym ciągu funkcjonuje mityczny kult ciepełka. Przypuszczałem, że cywilizacja pójdzie w kierunku świadomości zdrowego życia. Pomyliłem się, poszła w biznes zdrowotny dobrze prosperujący w ogólnej ciemnocie.