Zaznacz stronę

Szamotanie się myśli. Pomiędzy tematami, które pchają się do głowy istnieje jakaś tajemnica niespójności.

Kolejny dzień próby zszycia całości, ale efekt bardziej przypomina łatanie dziur. Powstały chyba poprzez wygryzienie zębami szalonych psów wygłodniałych i półdzikich.

Apokalipsa, bardzo oklepany motyw, ale wszedł mi między natchnienie, a łatanie dziur… Po całym dniu myślenia pozostały fragmenty, które próbuję poukładać.