Zaznacz stronę

Przeddzień występu, ostatnie przygotowania, próby w Bytomiu. Nieco nerwówki, ale tak bywa zawsze, bo nikt nie jest idealny. Nawet Sowizdrzał popełnia błędy.

Jakieś słowa rzucone niepotrzebnie, jak kij bezzębnemu psu. Nietolerancja domagająca się tolerancji, absurdy paranaukowe, ideologie wyssane z palca wypowiedziane mądrą miną kpiarza – Sowizdrzała. Tak, zaczęła się epoka Sowizdrzałów, ludzi mądrych inaczej, którzy bez zastanowienia plotą trzy po trzy. Do tej całej farsy należy dodać bezwolnych klakierów, entuzjastów nicości o mentalności oportunistycznej. Brak mi słów, kiedy odbieram wiadomości pełne przaśnej głupoty.

Epoka Sowizdrzałów… niezły motyw, powinienem go wypromować.