Zaznacz stronę

Można chodzić bez maseczek. Ulicami tylko, bo sklepach należy w dalszym ciągu izolować układ oddechowy. Niby pandemia ustępuje, rygory już nie takie, ale widać zmianę zachowania społeczeństwa. Dystans zachowują raczej wszyscy… raczej, bo tych, których nic w życiu nie nauczyło, to wirus z pewnością nie nauczy.

Jutro niedziela, zaplanowałem dłuższy dystans marszowy. Wszystko zależy od pogody, bo jeśli będzie padać obficie, to nie zamierzam się torturować. Gdzie pójdę? Chyba w Dolomity, ale zadecyduję o poranku. Waham się, czy nie wypuścić się w zbrosławickie tereny.

Przyhamowałem z tekstami. Dłuższy dystans dobrze zrobi jakości, barwie pomysłów, subtelności środków i sile tematów. Myślę, że jutro coś skrobnę, aż mnie korci!