Zaznacz stronę

Jak klif podmywany szlochem
Na brzegu morza rozpaczy,
Przeczuwam, że jeszcze trochę,
A wszystko się przeinaczy.

Tak się napisało, trochę smutne to, ale wcale nie odzwierciedla stanu mojej duszy, nie jest skopiowaniem nastroju. Usiadłem i napisałem, pewnie dokończę dzisiaj.