Zaznacz stronę

coś zapakowane w ubranie

nadmuchane spojrzeniem

z wyobraźnią szeroką na metr

takie byle co spotkasz wszędzie

na ulicy targu i w kinie

zwłaszcza w kinie zamkniętym od lat

coś żebrzące do skradzionej czapki

całujące po rękach każdego

kto rzuci chociaż kapsel z piwa

Zbrosławice 02.10.2020 r. godz. 22:04

powracam do rachunków sumienia