Zaznacz stronę

Tego można się było spodziewać! Była ciepła zima, to trudno, żeby wiosna też taka była. A właściwie jest taka sama, bo temperatura nieco odbiega w plusach od tej ze stycznia lub lutego. Podobnie ma się z opadami, śniegu nie było, za to teraz pada deszcz częściej. Niech pada, bo pola suche już były jak pierz, nawet łagodny wiatr wzbijał kłęby kurzu.

Cały dzień szykowałem się do pisania, miałem tyle przemyślanych tematów, same ciekawe motywy. Tego też można się było spodziewać, że wieczorem zostanie we mnie pustka… O! I to nawet rymuje się nieźle:

Pod wieczór nawiedziła mnie pustka,

Miałem zamiar porządnie się najeść,

Ale ona otwarła mi usta

I do rana z pewnością zostanie.

Do południa czekałem na ważny telefon. Potrzebowałem pewnych danych, aby zakończyć rozliczenie kwietnia. Wiadomość nie przychodziła, aż zabrałem się do innej pracy, odszedłem na moment od telefonu. Wtedy przyszła. Miałem rozbabrane dwie czynności. Mogłem się tego spodziewać, tak zawsze bywa.