Zaznacz stronę

Bez pointy

Zimnej mżawki duchem kryty Żal się wspina po gałęziach Nagich drzew bezradnie wrytych W swoje dożywotnie miejsca. Zapaćkany obraz zdarzeń, Nieudolna akwarela, Wilgoć z żalem idą w parze , Smutek się w roślinność wżera. Chryzantemy tylko jeszcze, Dekadencji brew...