Zaznacz stronę

Skończyłem wczorajszy

Berek Wciąż się szarpiesz, wciąż gdzieś gonisz, Chleb kupujesz oraz resztę, Już odciski masz na dłoni I tak wiedziesz życie grzeszne. Arcyważna jest rodzina, Praca ważna, daje pieniądz, A kręgosłup się ugina, Mija tydzień, potem miesiąc. Tych miesięcy już nie liczysz,...