Zaznacz stronę

Koniec października

Zbliża się noc dziadów. Kończy się październik, w niezłej aurze odchodzi do historii. Warunki mikrobiologiczne są na tyle niepomyślne, że jutro nie będziemy odwiedzać nekropolii. Niespotykane jak dotychczas Wszystkich Świętych powinno zmienić sposób myślenia o...

Deklaracja szczęścia

W czasach walk o różne prawa, sprzeczania się, co prawidłowe, a co jest negatywnym sposobem na egzystencję, ja domagam się prawa do szczęścia. Ono nie jest zapisane w żadnej konstytucji, nie jest określone ustawą sfabrykowaną przez egocentrycznych parlamentarzystów...

Nuda

Nie chce mi się śpiewać, nie chce mi się myśleć, Życie jest tak cierpkie, jak dojrzałe wiśnie, Nie chce mi się myśleć, nie chce mi się śpiewać, A usta otwieram tylko, żeby ziewać. Pomyślałby kto, że nudzę się okrutnie. Nie! Wiele spraw wkręciło mnie dzisiaj w wir...

Takie sobie refleksje

W dalszym ciągu większość uwagi poświęcamy formalnościom związanym z zaopatrzeniem się w nowy automobil. Oby cały ten proceder nie zamienił się w chorobę, bo w koronawirusowej pandemii może się to stać zgubne jako dolegliwość współistniejąca. A tak poważnie, to zaiste...

Potrzeby

Nie mam większych potrzeb niż te, które gwarantują mi normalne w miarę funkcjonowanie materialne. Auto wybraliśmy, teraz jeszcze tylko całe formalności, płatności, rejestracje i odbiór. Czy jest ono moją życiową fanaberią? Nie, zdecydowanie nie! Nowe auto jest mi...