Zaznacz stronę

Pożegnalny wieczór

Wszystko ma swój początek i koniec. Jutro opuszczamy Jastrzębią Górę i bez większego pośpiechu tniemy do domu. Trochę szkoda, bo miło jest byczyć się, wsłuchiwać się w szum fal i pałętać się po okolicy bez konkretnego celu. Dzisiaj pojechaliśmy do Pucka. Senna...