Zaznacz stronę

Kiedy cień się ciebie wstydzi,
Pragnie emigrować spod nóg,
A twarz własną nienawidzisz,
Nie chcesz ginąć w spojrzeń ogniu.

Wcale nie jestem pewien, czy ta zwrotka będzie pierwszą! Zaczynam jedynie pisać tekst, który nie ma sprecyzowanego adresu uczuciowego, ni też tematycznego. Można powiedzieć złośliwie, że jak zawsze.