Zaznacz stronę

Są takie dni, kiedy nie ma się czasu na nic kompletnie, a przede wszystkim na pisanie. Te dwie zwrotki napisałem wczoraj… napisałem! Coś podobnego, jak można tak się ośmieszać!

Nie wiem, czy jestem sobą – nie sobą,
Czas w piasku ziarnach przepływa obok,
Wichrami dziejów razi policzki…

Koloryt twarzy zmienia impresja,
Upływu czasu nie wolno przespać,

A wciąż dostaję po nosie pstryczki…

No dobrze! Nie wszystko się musi udać.