Zaznacz stronę

Tak, jeszcze ponad godzinę mamy 2019 rok, potem rzeczywistość przechodzić będzie przez niewidoczny próg do następnej strony historii. Jedne sprawy zostaną w tyle, inne trzeba będzie kontynuować, oby to były poczynania idące w kierunku rozwoju. Ja mam cele wytyczone w sposób konkretny, wiem, co muszę zrobić, żeby po Nowym Roku myśleć pozytywnie o przyszłości.
Przed kilkoma godzinami dowiedziałem się, że obowiązków mi przybyło. Wielbłądem nie jestem, to może dlatego potrafię udźwignąć więcej niż on.
Patrząc pozytywnie na 2020 rok, mam przeczucie, że dojdzie do pogodzenia wszystkich obowiązków. Skąd to przeczucie? Bo postarałem się o odpowiedzialnych współpracowników. To też jest sztuka, żeby dorobić się odpowiedniego towarzystwa twórczego.