Zaznacz stronę

Strzał! Błysk przemierza przestrzeń w czerń okrytą,
Po rozżarzonej gromem grzywie burzy,
Szczodrze zroszonej dżdżystością obfitą
Z rozszarpanego brzucha czarnych chmurzysk!

Drzewami szarpie wicher burzą szczuty,
Zboża się płożą strachem ukorzone,
Rzężą rozpięte elektryczne druty,
Iskrzą, potężną mocą porażone.

Ciężko się pisze, być może lżej będzie czytać?