Zaznacz stronę

Zaraz po świętach idę do psychiatry. Zaczynam świrować z tekstami, a zwłaszcza z pastorałkami. Rano ledwo wstałem i ubrałem się, a już miałem pomysł, co napisać.

Pastorałka zwierzęca

Nie było dla nich miejsca w gospodach,
Nie mieli gdzie się w Betlejem podziać,
Wreszcie znaleźli w szopie schronie,
Tak się zaczęło ludzkie zbawienie.

Gloria zaśpiewał chórek aniołów,
Pasterze przyszli z trzodą pospołu,
A osioł z wołem przejęci bardzo,
Chuchali, żeby dziecko nie zmarzło.

Nie publikuję całości, zakończenie jest takie, że tekst mógłby się nazywać Pastorałką weterynaryjną. Zdecydowanie za dużo piszę, chyba lekarz specjalista mi pomoże.