Zaznacz stronę

Trenu nie napisałem. Jestem nieudacznikiem prawdopodobnie. Za to napisałem trzy utwory, ale nie obiecane treny, więc nie zupełnie jestem do bani. Oto fragment jednego:

Zrobiony kolejny krok w stronę Ojczyzny,
Polskiej Andersiady krwią spisany rozdział.
Na pobojowisko wiatr zlękniony powiał
Głaszcząc stosy trupów – wojny makabryzmy.

Neologizm jakoś tak sam wyskoczył, nie planowałem go wcale.