Zaznacz stronę

Ktoś

Trochę dziecinny, choć całkiem męski,
Za nim spokojnie możesz zatęsknić,
Jego bezkarnie głośno wyśmiejesz,
Chociaż wesoło mu czasem nie jest.

Ktoś, z kim zapłaczesz nieraz w kąciku,
Niczym skrzywdzone dziecko po cichu,
Wyjawisz smutki spod serca głębi…
Potem bez przeszkód w czambuł pognębisz.

Fragment to jest jedynie, świadczy on, że piszę równolegle z robieniem wielbłąda! Kolejnego! Jakże znienawidziłem te zwierzęta!