Zaznacz stronę

Zakończony 13 song w tym roku, może nie najlepszy, ale wiadomo – numer sam mówi za siebie:

Wędrówka

Wędruję raz pieszo jak pielgrzym
Do miejsc świętych albo mniej nieco,
To znowu myślami jak wierny
Świętości szukając ze świecą.

Zakątki odwiedzam doczesne,
Nie zawsze najbliższe na mapie
I bliskie fantazji, gdy w przestrzeń
Do serca mojego się gapię.

Czasami duch bywa ochoczy
A ciało omdlałe i gnuśne,
Za moment to ciało chce skoczyć,
Nic z tego, gdy duch całkiem uśnie.

Aż kiedyś poderwę się z łóżka
Zbudzony nie po tej snu stronie,
Jak ludzka bez siły wydmuszka,
Jak pusta skorupka zapomnień.

Nie wstanę, nie pójdę, bo po co?
Leniwie na czasie popłynę,
Bo wiecznie biegałem w dzień, nocą,
Więc wieczny mam już odpoczynek.