Zaznacz stronę

Bzdury, bzdury, bzdury piszę, bo mnie ktoś prosił!

Poranek małżeński Wstałam z łóżka, kapcie wkładam, W radiu ktoś coś opowiada, Wydarzenia nieciekawe… Idę wypić pierwszą kawę. W czubek głowy się podrapię, A mąż dalej w łóżku chrapie, Jeszcze chwila, jeszcze trochę, A rozprawię się z tym śpiochem! Z tym leniwym...