Zaznacz stronę

Wczoraj gryzmoliłem, dzisiaj wyszło to:

Gra w karty W parku liśćmi w karty grali platan z dębem, Zaczęło się bardzo spokojnie, z umiarem, Jak wistować wiatr im radził wiania szeptem! Było wciąż bez nerwów, żaden nie chciał szaleć. Platan liść położył przy ławce na ścieżce, Dąb tę kartę przykrył ruchem...