Zaznacz stronę

Ziemia jest bańką mydlaną
Dla fantazji wydmuchaną
Barw tęczą mruga w przestrzeni
Ubóstwem drogich kamieni

Nad Ziemią Słońce spróchniałe
Rzuca wkoło wiązki całe
Ciepła w bladych promieniach
Z efektu samospalenia.

Takie coś składam, pesymizm bierze się z tego, że napadało śniegu, a ja jutro o 4:00 do pracy!