Zaznacz stronę

Propozycja napisania opowieści miłosnej z pewnością kusi. Nic specjalnie nowego, ale po dłuższym zastanowieniu, nie aż tak długim, żeby zniechęcić się do pisania, ale nieco krótszym, który pozwala na przeanalizowanie tematu, dochodzę do wniosku, że spróbować należy.
W cale nie jest powiedziane, że zaraz musi wszystko wyjść perfekcyjnie. Nie! Traktując temat bardziej zabawowo… o! przesadziłem, zabawa historiami miłosnymi jest niebezpieczna. Powiedzmy, ze podejdę do tego lekko, z finezją, ale daleko od wulgaryzmu często towarzyszącemu utworom z pogranicza erotyki…
Zresztą zobaczymy, nie należy zbytnio się wikłać.