Zaznacz stronę

Jutrzenka budzi się nad dachami,
Rozplata włosów rudawy blask,
Miasto już snami ludzi nie karmi
Wraca do słońca codziennych łask.

Wróble strzepują rosę z piżamy,
Pachnie w piekarni wesoły chleb,
Powiedz „dzień dobry” znanym, nieznanym
I temu, który zygzakiem szedł!