Zaznacz stronę

Zapomnij niebyłe poranki
Zapomnij bezdomne wieczory
Gdy gwiazdy – niewierne kochanki
Pieściły swe skrajne humory

Wczoraj jedna zwrotka, dzisiaj druga się przypałętała jak bezpański pies głodny i łaknący odrobiny czułości.