Zaznacz stronę

To nie jest ziarno rzucone ptactwu
Szybko na bruku wydziobywane
By potem wzorem podniebnych jachtów
Całą przyjemność w przestworza zanieść.

Czy to jest ulew łzawych kaskada,
Która przemija w słonecznych błyskach?
Albo kareta, do której wsiadasz
Żeby pałace złudne pozyskać?

O czym mowa w powyższych zwrotkach? Być może dowiemy się jutro, pierwszy ja się dowiem, bo być może napiszę resztę.