Zaznacz stronę

Dramat, który piszę (szkoda, że piszę, wolałbym mieć go już w stanie napisanym) powinien mieć trzy akty, tak sądzę. Rozwlekanie akcji nie jest konieczne, wolałbym umieścić więcej konkretów, ale zmieszanych z domysłami i paralipsami. Z grubsza byłoby to tak:

1 akt: „Kuszenie”
2 akt: „Sława”
3 akt: „Upadek”

Ten podział muszę wprowadzić, bo mam wszystko w rozsypce. Teraz fragmenty mogę wklejać w poszczególne szufladki, czyli tworzyć konkretne sceny i formować akcję aktów.