Zaznacz stronę

Zmuszasz się do szczęścia niczym leń do trudu
Wolisz nosem kręcić, narzekać na fatum
Oczekując łaski, błogosławieństw cudów,
I pewne zwycięstwa sprowadzasz do patów.

Tak, zgadza się! To jest zwrotka wymuszona, napisana po to, żeby wymazać jakieś słabości i lęki spowodowane zmęczeniem. Nie jest moją spowiedzią, ani nie obnażaniem stanu umysłu, ale zrzuceniem kamienia z serca. Z pewnością dopiszę resztę, lecz wcale nie jestem pewien miejsca tego fragmentu w większej całości.