Zaznacz stronę

Na razie wyrabiam plan. Statystyka jest obiecująca, ale nie piszę dla matematycznych wyliczeń, przecież! Nie o to chodzi, żeby chwalić się wierszówką, opowiadać krewnym i znajomym jaki jestem twórczy.

Istność jak byłaby odmienna,
Gdyby nie trzeba było kochać,
Bez uległości i bez lenna,
W rozpaczy spojrzeń, w cichych szlochach.

Częstować uczuć bombonierką
W smakach łagodnych lub burzliwych,
Wbrew blichtrom i fałszywym gierkom,
Udając w szczęściu nieszczęśliwych.

Fragment kolejnego utworu, który jutro stanie się całością.