Zaznacz stronę

Męczę się tekstem. Powód? Mam ambitne plany sformułowania ciekawej pointy, ale jakbym się rozdwajał myślowo. Najlepiej napisać dwa teksty, ale byłby do siebie podobne, a to też nie leży w granicach moich zamiarów.

Przykładnie jak towar w gablocie,
Wśród wielu podobnych produktów
Pozycji próbujesz swej dociec
Czekając na kupca do skutku.

Tak chciałbyś spodobać się jakoś,
Wyfrunąć z przybytku kupiectwa
Więc niechaj cokolwiek zapłacą,
Przeceną złą passę chcesz przerwać.

Zostawiam to w środku pracy. Zwrotki zakończone mają mankamenty, których i tak dzisiaj nie wyeliminuję. Myślami odpływam w inne kierunki, rozpraszam się licząc na cud napływu koncepcji.