Zaznacz stronę

Poprzednie dni były czasem jałowym. Nie dawałem sobie rady z koncentracją, rwały się wątki, ale tragedii nie robiłem. Wiem doskonale, że po dniach chudych przychodzą bardziej zasobne w efekty twórcze. Dzisiaj doszło do przełomu, co mnie cieszy. Tekst o cmentarzu marzeń dokończyłem niejako z biegu, poniżej publikuję dwie zwrotki:

Cmentarz marzeń

Pytam się wszystkich, lecz nikt nie wie
I w naukowych źródłach grzebię,
Już przeczytałem stosy książek,
Do odpowiedzi jasnej dążę.

Gdzie się znajduje marzeń cmentarz,
Czy jeszcze o nich ktoś pamięta,
Gdy umierają wśród rozpaczy,
Na skutek losu przeinaczeń?