Zaznacz stronę

Konie prychają niecierpliwie,
O bruk kopytem krzeszą iskry,
Nerwowość spływa im po grzywie
Jakby już czuły galop bliski…

Po jakiego diabła to piszę? Tych niedokończonych utworów ma całe zakamarki. Pamięć komputerowa jest zawodna, może to wszystko się kiedyś rozleci i wtedy moja praca nabierze sensu.