Zaznacz stronę

Ciąg dalszy scenariusza musicalu:

Piekarz
Hej, młynarzu! Gdzieś się podział?
Młynarczyk
Cicho, nie krzyczcie tak panie! Majster śpi!
Piekarz
Niebywała to rzecz spać w środku dnia. To się nawet mi nie zdarza, chociaż powinien odespać noc spędzoną w piekarni.
Młynarczyk
Zmęczył się ciężką pracą i drzemie tam na workach z mąką.
Piekarz (szarpie Młynarza)
Młynarzu! Obudź się, mąkę chcę kupić, wstawaj!
Młynarz (przebudzony, ale jeszcze na wpół śpiący)
A kupuj sobie, co mi do tego!
Piekarz
O widzę, że ciężko być musiało w pracy. I czuję też, że ciężko było. O! Butelczyna wierna przyjaciółka leży pod workiem. Napracowałeś się biedaku.