Zaznacz stronę

Gdy w biedzie umrze bohater fałszu,
Będzie pogrzebana pamięć po nim,
Kondukt zapomnienia ruszy na przód,
Naród będzie łzy kamienne ronił.

Kolejny raz stwierdzam, że nie wiem o co mi chodzi. Nie to, że bezmyślnie stawiam rymy, ale zastanawiam się nad tym, czy koniecznością jest stworzenie wielkiego utworu o hańbie i zdradzie?