Zaznacz stronę

Miłość to lekki rodzaj nienawiści? Nie utożsamiam się z takim stwierdzeniem, ale muszę je włożyć w usta jednej osobie w nowej pracy…
Jak pisać, jak tworzyć utwory, żeby odbiorca nie rozumiał, że muszę przedstawiać pewne poglądy ekstremalnie odległe od moich przekonań? Jest to proste, jeśli negatywnego bohatera postawi się w złym świetle całej jego działalności. Jestem pewien, że nie istnieje na Ziemi zło zupełne, dlatego nie mam moralnego zezwolenia na potępienie człowieka. Nawet fikcyjnego.