Zaznacz stronę

wystraszyłem się kartki
jej biel oślepiła jak brzask
uciekam szlakiem
spłoszonego pająka

żadnej muzy w sieć nie złapię
rozerwałem synapsy na strzępy
jak frędzelki firanki w oknie
przez które wyskoczył pegaz

Zbrosławice 06.07.2017r. godz.20:18