Zaznacz stronę

Scenka 1
Narrator

W wielkich ludzi życiorysach
zwykle jest tajemnic sporo
czasem jakaś chwila łysa
której treści zmilczeć wolą
chwila, gdy się ciut rozbrykał.
czasem jakaś przykra łata
a w przypadku Fryderyka
sporna jest narodzin data.
Mikołaj Chopin

Tłukę się już dłuższy moment
bo mam sprawę do parafii
jeno szczeka pies przed domem
któż tu pomóc mi potrafi
Organista
Kogo niesie o tej porze?
w czym rejwachu jest przyczyna?
Mikołaj Chopin
Organisto! Szczęść wam Boże
narodzenie zgłaszam syna
Organista

to już wyspać się nie można?
wieczór miałem pracowity
Mikołaj Chopin
sądzę praca była zdrożna
przy butelce okowity
Organista
Wódka jest z daru bożego
przejdźmy do pracy, a zatem
dwudziesty drugi lutego.
dzisiejszą wpisuję datę
Mikołaj Chopin
Idioto! Ty piłeś wczoraj?
tydzień chlałeś wódkę z garnca
nawet nie wiesz jak pora
dziś pierwszego mamy marca
Narrator

Tak powstała sprawa mglista
Zjawisko bardzo ciekawe
Że się kiwnął organista
W narodzinach o oktawę.
Trzeba podziękować stwórcy
że ten fałsz znaczenia nie miał
W poczynaniach Fryckach twórczych
Które chwali cała ziemia.