Zaznacz stronę


Zastanawia mnie to nieraz,
Czy rok kończy się jedynie,
Niczym zjawisko przeminie?
Może jak człowiek umiera?

Przecież abstrakcja to tylko,
Chociaż z konkretów złożona
Zdarzeń biegnących koło nas –
Miesiące będące chwilką…

Czy stary rok bańki wzorem
Mydlanej pęka bezgłośnie,
Gdy już za duża urośnie?
I czy on odchodzi w porę?

Umiera, znika, odchodzi?
Bez sensu snuć rozważania,
On już historii się kłania,
A my wciąż młodzi i młodzi!