Zaznacz stronę

Przyszło mi do głowy, żeby stworzyć podwaliny nowej filozofii europejskiej. Przecież takowej nie mamy. Podwaliny pod jej żelazne zasady tworzyć będzie filozof Biurokrates. Jego nazwisko wcale nie musi sugerować hołdowania biurokracji, ale posiadać będzie wszelkie predyspozycje do wpajania masom głupoty promując ją na dogmat, a przynajmniej paradygmat.
Nie twierdzę, że pomysł pociągnę w dalszej realizacji, ale pomysł zapisuję. Niech leży, to skruszeje.