Zaznacz stronę

– Uderzasz patykiem w wodę i chlapiesz. Nie odpowiadasz na żadne pytanie – powiedziała z taką miną jakby ją woda rozciągnęła wzdłuż brzegu.
– Właśnie w ten sposób odpowiadam – odparł utopiec. – Staraj się odczytać znaki na wodzie.
– Staram się i niewiele rozumiem tylko tyle, że mam mokrą twarz i ubranie.

Utopcowe bajdurzenia. Nie wiem kiedy skończę z obsesją wodnych stworów.