Zaznacz stronę

Biegnąc dzisiaj po Parku Repeckim nie uciekałem przed utopcem, ani przed innymi wymysłami wybujałej wyobraźni. Starałem się wyprzedzić zaspany czas zmienionej godziny zegarów. Udało się.
Życie jest pełne cofającego się czasu, przemiany na lepsze i gorsze, ale zwycięstwem jest powrót do pozytywnego nastawienia.